Fundusze unijne – uwaga na oszustów!

25.02.2016

Nieuczciwi doradcy rozsyłają e-maile do przedsiębiorców, w których informują, że właśnie zaczyna się nabór wniosków o bezzwrotne wsparcie z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO).
Przypominają, że można otrzymać zwrot do 85 proc. kosztów projektu. Proszą o kontakt. Osobom, które oddzwonią na podany numer, obiecują przygotowanie analizy dotyczącej możliwości zdobycia dofinansowania. Za jej udostępnienie trzeba zapłacić 200–300 zł.
 

Przestrzegamy niezorientowanych, młodych przedsiębiorców, którzy są zainteresowani pozyskaniem unijnych środków i mogą się nabrać na takie nieuczciwe praktyki. Do urzędów docierają sygnały, że już znaleźli się chętni na zakup materiałów.
W zamian za te pieniądze oszuści oferują skompletowanie dokumentów i wykonanie analizy. Jest to zazwyczaj wstępna diagnoza wskazująca, z jakiego rodzaju dofinansowania może skorzystać firma w ramach nowego RPO. Te same informacje, a nawet szersze, przedsiębiorca otrzymałby bezpłatnie, dzwoniąc do punktu informacyjnego lub np. w siedzibie Zabrzańskiego Centrum Rozwoju Przdsiębiorczości (ZCRP).

Zdarza się też, że firmy doradcze proponują kontakt z konsultantami, którzy mają doradzić, w jaki sposób otrzymać unijne dofinansowanie. Z góry pobierają za to opłatę (najczęściej jest ona wliczona w koszt wysyłanych pocztą dokumentów). Następnie udostępniają numer punktu informacyjnego o funduszach europejskich, w którym wszelkich informacji udziela się bezpłatnie.
Proceder ma ogólnopolski charakter.
Materiały oferowane przez nieuczciwych doradców są dla potencjalnych beneficjentów bezwartościowe.

Przypominamy, że w siedzibie ZCRP co miesiąc pełnią dyżury konsultanci Mobilnego Punku Informacyjnego Funduszy Europejskich, którzy udzielają bezpłatnie informacji w zakresie możliwości pozyskania wsparcia na rozpoczęcie oraz rozwój działalności gospodarczej ze środków UE.