W Zabrzu gości delegacja z Belgii

14.04.2015

W sali historycznej Ratusza Miejskiego w Zabrzu odbyło się dzisiaj spotkanie zorganizowane w ramach projektu Rekultywacja nieużytków poprzemysłowych – „Ograniczenie i transfer umiejętności technicznych i metodologicznych”, którego liderem jest Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. W spotkaniu wzięła udział kilkuosobowa delegacja z Belgii, a także przedstawiciele Urzędu Miasta Zabrze oraz Urzędu Marszałkowskiego.

Goście mieli okazję wysłuchać specjalnie na tę okazję przygotowanych wystąpień. O rekultywacji terenów w rejonie rzeki Bytomki na obszarze gminy Zabrze mówił Janusz Famulicki, naczelnik Wydziału Ekologii w zabrzańskim magistracie. Natomiast Marcin Bania z Biura ds. Inwestorów UM w Zabrzu zapoznał uczestników spotkania z informacjami nt. przygotowanych przez miasto terenów inwestycyjnych wchodzących w skład Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Belgowie będą gościć na Śląsku do 17 kwietnia. Głównym celem ich wizyty jest wymiana doświadczeń z zakresu rekultywacji terenów poprzemysłowych. W trakcie tych pięciu dni będą mieli okazję przedstawić doświadczenia Walonii (regionu w południowej części Belgii) w tym temacie. Będzie też szansa, by strona polska i belgijska omówiła możliwości zastosowania w województwie śląskim wybranych metodologii i doświadczeń stosowanych z powodzeniem w Walonii.
– Temat rekultywacji był dla nas wyjątkowo trudnym zagadnieniem, gdy go podejmowaliśmy, gdyż w zasadzie w skali kraju byliśmy pionierami. Nikt wcześniej nie zrealizował tego typu projektu z wykorzystaniem środków unijnych – stwierdził otwierając spotkanie Krzysztof Lewandowski, zastępca prezydenta Zabrza. – W niewielkim zakresie mogliśmy skorzystać z doświadczeń Rotherham, naszego miasta partnerskiego położonego w północno-wschodniej Anglii.
Zabrze ma się czym pochwalić, jeśli chodzi o rekultywację terenów poprzemysłowych. Projekt, który ma na celu przywrócenie do życia zdegradowanych terenów nad Bytomką, to precedens w skali kraju i regionu. W ramach programu znikają dzikie hałdy i wysypiska, wymieniana jest zatruta gleba. Powstają nowe ścieżki rowerowe i ciągi dla pieszych. Docelowo na tym terenie posadzonych zostanie 1800 drzew i 29 tys. krzewów. Co ważne, Zabrze okazało się też niezwykle skuteczne, jeśli chodzi o pozyskiwanie dotacji na rekultywację zdegradowanych terenów nad Bytomką. Unijne dofinansowanie wyniesie w tym przypadku 26 mln zł, a wartość całkowita projektu to 30,5 mln zł.
Delegacja z Walonii doceniła też otwartość naszego miasta na nowych inwestorów. W tym przypadku również podkreślano wyjątkową skuteczność w pozyskaniu środków unijnych. Chodzi o tereny inwestycyjne, które przygotowano w północnym Zabrzu m.in. w granicach KSSE. Wysokość unijnego dofinansowania wyniosła w tym przypadku 85 proc. całkowitej wartości inwestycji.
– Uderzyła mnie dynamika, jaką przejawia Zabrze podejmując i realizując kolejne projekty – stwierdził Nicolas Mairy, doradca ds. rozwoju terytorialnego, członek delegacji z Walonii. – Udało się Wam pozyskać wyjątkowo dużo dotacji z Unii Europejskiej. Życzę, żebyście potrafili w dalszym ciągu czerpać z możliwych dotacji, grantów, a także z programu INTERREG. Cieszę się, że możemy się wzajemnie inspirować i czerpać z naszych doświadczeń. Widać wyraźnie podobieństwo Walonii i województwa śląskiego, jeśli chodzi o historię i dziedzictwo historyczne.