Segregacja odpadów

09.10.2012

Około 80 tysięcy ton śmieci wytwarzają w ciągu roku mieszkańcy Zabrza. Gdyby wszystkie trafiały na wysypiska, te szybko zaczęłyby pękać w szwach. Segregacja odpadów w celu ich ponownego wykorzystania to jedyna droga, która uchroni nas przed zalewem śmieci.

– Każdy zakup, począwszy od butelki wody mineralnej, poprzez nowy telefon komórkowy, aż po luksusowy samochód, z czasem czasu stanie się źródłem powstania odpadu. Prowadzona przez milionowe rzesze ludzi konsumpcja dóbr jest źródłem powstawania nieprzeliczonych ilości odpadów, które w sposób naturalny ulegną rozkładowi jednakże potrzeba na to wiele czasu często liczonego w dziesiątkach lat – podkreśla Walenty Biedulski, naczelnik Wydziału Infrastruktury Komunalnej Urzędu Miejskiego w Zabrzu.

Na podstawie prognoz można szacować, że liczba mieszkańców Zabrza w latach 2012-2020 będzie wahała się pomiędzy 172 a 184 tysiące. Oznacza to, że wyprodukujemy od 75 do 83 tysięcy ton śmieci rocznie. Część z nich stanowią odpady niebezpieczne, szczególnie zanieczyszczające nasze środowisko.

– Wszyscy rozumiemy, że nieustanne powiększanie i zapełnianie składowisk to droga donikąd. Tym bardziej, że wiele śmieci można po przetworzeniu ponownie wykorzystać. Doskonale nadają się do tego tworzywa sztuczne, szkło, papier czy metale – wymienia Janusz Famulicki, naczelnik Wydziału Ekologii Urzędu Miejskiego w Zabrzu.
Jednak, aby taki model zadziałał, konieczne jest zrozumienie i zaangażowanie wszystkich w działanie systemu gospodarki odpadami. Kiedy plastikowa butelka staje się odpadem, tylko od nas zależy, co z nią zrobimy. Czy zgnieciemy ją i wrzucimy do odpowiedniego pojemnika, by została przerobiona, czy wyrzucimy ją na trawnik. Ile drzew, nawet w dalekich rejonach świata, można uchronić przed wycięciem, powtórnie wykorzystując zebrany selektywnie papier.

– Jesteśmy częścią żywego systemu. Dbałość o otaczającą nas przyrodę jest naszym obowiązkiem wynikającym z odpowiedzialności, dbałości o miejsce, w którym żyjemy, w którym będą żyły nasze dzieci i wnuki. Jest to dbałość o nasz dom, a osoby odpowiedzialne, mądre i praktyczne doskonale rozumieją ten fakt – podkreśla wiceprezydent Zabrza Katarzyna Dzióba.

Wszystkie te założenia znalazły odzwierciedlenie w przyjętej w ubiegłym roku nowej ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wprowadza ona obowiązek selektywnego zbierania odpadów, dotyczący co najmniej papieru, metali, tworzyw sztucznych, szkła, opakowań wielomateriałowych oraz odpadów komunalnych ulegających biodegradacji. Gminy zobowiązane zostały do tworzenia punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych, w sposób zapewniający łatwy dostęp dla wszystkich mieszkańców gminy. Muszą być prowadzone zbiórki zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego pochodzącego z gospodarstw domowych. Wszystko to zapewnić ma osiągnięcie odpowiednich poziomów recyklingu.

– Zadbajmy o czystość w naszych miastach, by piękno natury było naszym udziałem na co dzień, a nie tylko podczas urlopów czy wizyty w rezerwatach przyrody – podsumowuje naczelnik Janusz Famulicki.

Warto wiedzieć:
* Do 31 grudnia 2020 r. poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła powinien wynieść co najmniej 50 procent,
a odpadów budowlanych i rozbiórkowych co najmniej 70 procent.
* W odpadach komunalnych pochodzących z dużych miast udział papieru wynosi około 20 procent, tworzyw sztucznych 15 procent, szkła 10 procent oraz metalu 5 procent. Oznacza to, że w obszarach miejskich trzeba będzie wysegregować około 25 procent odpadów surowcowych z całej masy odpadów. Powodzenie w osiągnięciu wyznaczonych limitów recyklingu będzie głównie zależało od postawy mieszkańców.
* Od 1 stycznia 2013 r. nie będzie można deponować na składowiskach odpadów zawierających więcej niż 5 procent węgla organicznego i posiadających ciepło spalania powyżej 6 MJ/kg.