Radosne Święto Niepodległości

14.11.2011

11 listopada tradycyjnie w naszym mieście odbyły się uroczystości upamiętniające odzyskanie przez nasz kraj niepodległości.

Jak zawsze spotkaliśmy się na Placu Warszawskim, gdzie mogliśmy posłuchać Górniczej Orkiestry Dętej "Makoszowy" pod dyrekcją Henryka Mandrysza. Zaprezentowały się tam też służby mundurowe policji i straży miejskiej oraz licznie zebrane poczty sztandarowe. Po wystąpieniu Małgorzty Mańki-Szulik, prezydenta Zabrza młodzież przedstawiła przygotowany na tę okazję program artystyczny. Następnie przeszliśmy do Kościoła p.w. Św. Anny. Po drodze władze miasta zlożyły kwiaty pod tablicą przy Muzeum Górnictwa Węglowego. Z kolei po uroczystej mszy św. w intencji Ojczyzny z udziałem Chóru Młodzieżowego "Resonans con tutti" delegacje instytucji, organizacji oraz mieszkańców złożyły kwiaty pod krzyżem na placu kościelnym.

Wystąpienie Małgorzaty Mańki-Szulik, prezydenta Zabrza

11 listopada 1918 r. jest niewątpliwie jedną z najważniejszych dat w naszej historii. Tego dnia, po 123 latach niewoli, Rzeczpospolita znów pojawiła się na mapach Europy. Nasi ojcowie walkę o wolność i niepodległość Ojczyzny okupili własną krwią, a niejednokrotnie nawet życiem. W wyniku trzeciego rozbioru w 1795 roku I Rzeczpospolita została całkowicie wymazana z mapy świata, ale nie z serc Polaków, w których wciąż tliła się nadzieja. Patriotyzm i przekonanie, że Polska wkrótce wyzwoli się spod jarzma zaborców, towarzyszyły twórcom i obrońcom Konstytucji 3 Maja, bohaterom Insurekcji Kościuszkowskiej, żołnierzom doby napoleońskiej, powstań listopadowego i styczniowego,
a także – szczególnie dla nas ważnych – powstań śląskich. Niech ten niebywały entuzjazm naszych rodaków udzieli się również nam. Zróbmy wszystko, by 11 listopada był dniem radosnym i wyjątkowym dla każdego Polaka. Jest to przecież dzień ponownych narodzin naszej Ojczyzny. Manifestujmy swój patriotyzm. To święto łączy wszystkich Polaków: mieszkańców Rzeczypospolitej, ale i tych żyjących poza granicami kraju. Dziś jesteśmy w wolnej Polsce, w zjednoczonej Europie. Zburzenie muru berlińskiego swoją genezą sięga do polskiego zrywu Solidarności, który dał wolność współczesnemu pokoleniu Polaków i innych narodów Europy.
W konsekwencji tamtych wydarzeń każdy z nas może swobodnie wyrażać swoje poglądy, uczestniczyć w życiu publicznym, które stwarza równe szanse rozwoju dla wszystkich obywateli. To, co dla wielu pokoleń naszych przodków było marzeniem.
Nie ulega wątpliwości, że budując współczesną Polskę, nawet w wymiarze lokalnym oprzeć ją powinniśmy na solidnych fundamentach, wywiedzionych z narodowej historii, tradycji i kultury. Nasza przeszłość, naznaczona krwią i ofiarą życia wielu naszych przodków zobowiązuje nas szczególnie do dumy z polskiej kultury, tradycji i historii oraz do szczególnego myślenia o dobrym zagospodarowaniu niepodległości w każdym skrawku polskiej ziemi. Dziś patriotyzm nie wymaga od nas ofiary krwi czy dokonywania dramatycznych wyborów pomiędzy życiem prywatnym a służbą Ojczyźnie. Nie znaczy to jednak, że patriotyzm przestał być potrzebny, że nie jest aktualny we współczesnym świecie. Jest bowiem dokładnie odwrotnie. W zjednoczonej Europie tyle będziemy znaczyć, na ile potrafimy być odrębni, wnieść swój wkład w tworzenie wspólnego, europejskiego domu. W wizji Europy „zjednoczonej w różnorodności” mieści się poszanowanie dla narodowych kultur i regionalnych tradycji, dla tak wielu różnie opowiedzianych historii naszego kontynentu, które powinny łączyć a nie dzielić ludzi i narody. Z okazji Narodowego Święta Niepodległości życzę nam mądrego korzystania z daru wolności i zjednoczenia w osiąganiu wspólnych celów na poziomie całego kraju i lokalnych wspólnot. Niech mottem naszych działań będą słowa Jana Pawła II „Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna”.