Powstał Klub Ambasadorów Górnika Zabrze

19.08.2011

Włodzimierz Lubański i Stanisław Oślizło to pierwsi członkowie nowo powstałego Klubu Ambasadorów Górnika, który ma zrzeszać osoby ze świata sportu, polityki, biznesu i mediów sympatyzujących z zabrzańskim klubem.

– Dziś formalizujemy to, co od dłuższego czasu dzieje się w Górniku Zabrze – opowiada prezes Tomasz Młynarczyk. – Cały czas współpracujemy z osobami, które promują nasz klub w Polsce i na całym świecie. Bardzo wiele im zawdzięczamy i chcemy, aby ta współpraca przybierała na sile dlatego stworzyliśmy Klub Ambasadorów Górnika – dodaje prezes.

Certyfikaty z numerem 001 oraz 002 otrzymał Włodzimierz Lubański i Stanisław Oślizło. Obaj mają zagwarantowane miejsce na nowym stadionie Górnika Zabrze, bo poza certyfikatami otrzymali metalowe, grawerowane tabliczki, które po powstaniu stadionu zostaną przytwierdzone na krzesełkach.

– Kto jak nie Włodzimierz Lubański i Stanisław Oślizło zasługuje na to wyróżnienie? Cieszę się, że mamy takich ambasadorów Górnika Zabrze i naszej, śląskiej ziemi. Mam nadzieję, że już wkrótce zamontujemy te tabliczki na nowym stadionie – dodała prezydent Zabrza, Małgorzata Mańka-Szulik.

Pomoc przy budowie stadionu zadeklarował osobiście Włodzimierz Lubański, który od pewnego czasu pełni funkcję przyjaciela EURO 2012. – Bardzo dziękuję za to wyróżnienie. Może to nietakt, ale ambasadorami byliśmy ze Staszkiem w naszych najmłodszych latach, a to dzisiejsze wydarzenie to tylko potwierdzenie tego co robiliśmy. Dla mnie to nowe wyzwanie i jestem gotowy, żeby pomóc przy budowie nowego stadionu na który Górnik i Zabrze w pełni zasługują – mówił Włodzimierz Lubański.

Zadowolony z wyróżnienia był także Stanisław Oślizło, który po otrzymaniu tytułu ambasadora przyznał z uśmiechem, że zawsze marzył o pracy w dyplomacji. – Gdy byliśmy jako zawodnicy na różnych spotkaniach w ambasadach to zawsze myślałem sobie, że to fajna praca i ciekawi ludzie. No i proszę. Jestem ambasadorem – mówił Oślizło, który pełni obecnie funkcję rzecznika prasowego Górnika. – Ze swojej strony obiecuję pełne zaangażowanie, bo my po prostu kochamy ten klub… – dodał na zakończenie Oślizło.