Wybory w Simelandzie

02.06.2009

84 proc. uprawnionych skorzystało z prawa do głosu w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które przeprowadzono w Simelandzie. Tak wyjątkowa frekwencja wyborcza była wynikiem akcji przeprowadzonej w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 11 z oddziałami dwujęzycznymi w Zabrzu.

– 7 czerwca 2009 roku odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. W związku z niską frekwencją wyborczą w ostatnich kilkunastu latach, zarówno w wyborach parlamentarnych, jak i prezydenckich, czy samorządowych, niezmiernie istotne jest kształtowanie postaw obywatelskich wśród mniej sceptycznie nastawionej do polityki młodzieży oraz wzbudzanie w nich zainteresowania sprawami państwowymi i lokalnymi – tłumaczy Agnieszka Senderowicz, organizator imprezy, nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie w Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr 11w Zabrzu.- W naszej szkole zorganizowaliśmy, z inicjatywy uczniów zresztą, 1 czerwca – we współpracy z Centrum Edukacji Obywatelskiej w Warszawie – symulację wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Stu chętnych uczniów z ZSO nr 11 oraz zaproszeni uczniowie z Zespołu Szkół nr 18 w Zabrzu, pod opieką Marka Smudy, stworzyło fikcyjne państwo Simeland i wcieliło się w role komisarzy unijnych, dziennikarzy oraz kandydatów do parlamentu. Młodzież tworzyła programy wyborcze, partii politycznych, przeprowadzała wywiady, opracowywała ordynację wyborczą i pisała artykuły prasowe, poznając w ten sposób funkcjonowanie Unii Europejskiej i rolę, jaką mogą odgrywać w jej strukturach przedstawiciele państw członkowskich. Z ogromnym zainteresowaniem zebranych spotkała się debata polityczna oraz tocząca się w czasie symulacji kampania wyborcza, podczas której zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy różnych partii unijnego parlamentu mogli zaprezentować swoje zdanie. Niektórych liderów partii szokował też nieco ich publiczny wizerunek stworzony przez prasę brukową, inni agitowali wśród potencjalnych wyborców rozdając ulotki i rozwieszając plakaty wyborcze.

– Wynik podjętych działań to znakomita frekwencja: aż 84 proc. uprawnionych do głosowania skorzystało ze swego prawa. Wiedzieli, że nieobecni nie mają racji, czy w Simelandzie, czy w Polsce, czy w Unii Europejskiej – podkreśla Agnieszka Senderowicz.

Gośćmi uczniów podczas szkolnej "kampanii wyborczej" byli Marian Czochara, zastępca przewodniczącego Rady Miejskiej, oraz radna Anna Solecka-Bacia.