Mały bohater

20.04.2009

Siedmioletni Kuba Wloka gościł w środę w Urzędzie Miejskim. Chłopiec niedawno telefonicznie zaalarmował policję o napastniku, który wtargnął do domu babci. Dziś miał okazję opowiedzieć o tej wyjątkowej sytuacji.

– Wszyscy drżeliśmy ze strachu. Babcia starała się wypchnąć tego człowieka z mieszkania, a ja zadzwoniłem na policję – wspominał Kuba zdarzenia, które rozegrały się pod koniec marca.
Dzielny chłopiec, który w rozmowie telefonicznej z policją precyzyjnie podał wszystkie niezbędne informacje pozwalające wysłać patrol na miejsce zdarzenia, otrzymał w Urzędzie Miejskim pamiątkową niespodziankę.
– Cieszę się, że mamy w Zabrzu tak odważnych młodych ludzi. Gratuluję Ci z całego serca – powiedziała Małgorzata Mańka-Szulik..